Pokaz kolekcji Roberta Kupisza Anarchy Lato 2015 
fot. AKPA

 

ANARCHY by QПШ, Lato 2015 to siódma kolekcja w dorobku Roberta Kupisza. Pokaz odbył się 5 czerwca 2014 r. w industrialnej hali w warszawskiej Soho Factory.

Biel, czerń, ręcznie farbowane szarości i po raz pierwszy czerwień, dużo skór, mnóstwo zamków i naszywek to tylko niektóre elementy subkultur Jarocina 1980 r., które zdeterminowały charakter najnowszej kolekcji Roberta Kupisza. Najnowsza kolekcja to sentymentalna podróż i wspomnienia z lat szkoły średniej, czasy pierwszych alternatywnych festiwali muzycznych. Uczęszczałem do liceum plastycznego, w którym spotykały się różne subkultury w tym hipisi, punkowcy, rockmani. Większość moich znajomych wyjeżdżała do Jarocina, gdzie po raz pierwszy wystąpiły takie zespoły jak Maanam, Oddział Zamknięty, Siekiera. Tam nikt nie przejmował się obwiązującą w Polsce cenzurą, słowa były bardzo konkretne i dosadne. Młodzież była zagubiona, nie wiedziała, w jaki sposób osiągnąć cel - wolność. Natomiast wszystkich łączyła ogromna tolerancja i chęć walki z komunizmem - powiedział Robert. Kiedyś nie miałem odwagi być punkiem, uciekać do Jarocina. Ale w tej chwili mogę przywołać wspomnienia właśnie poprzez pokaz, stylizacje, ubrania - dodaje. W polskiej kulturze współczesnej nic nie uderzyło mocą energii twórczej jak czasy Jarocina. Dziś już mało kto o tym pamięta, ale to właśnie Jarocin połączył sferę estetyki i społeczną, sferę fikcji i historii. Twórcy kultury punkowej odgrywali ważną rolę: świadków, aktorów i fantastów. Wszędobylscy, hałaśliwie obecni, mówiący, manifestujący, pokazywali kulturowe konstrukcje i rozbijali je. Demonstrując wydarzenia znajdowali się w ich centrum.

Kolekcja ANARCHY by QПШ Robert Kupisz Lato 2015 utrzymana jest w stylu charakterystycznym dla marki projektanta. Każda moja kolekcja i każdy pokaz są czymś nowym, ale staram się, by nawiązywały do poprzednich. Bliski jest mi styl, w którym można się bawić, używać wyobraźni i zestawiać ze sobą praktycznie wszystko. Liczy się niepowtarzalność, wygoda i bycie autentycznym. - mówi Robert.

Na najnowszą kolekcję składają się zarówno sylwetki damskie, męskie jak i unisex. Kobieta Roberta w tej kolekcji to kobieta rockowa, punkowa, zbuntowana. Projektant proponuje paniom m.in. skórzane sukienki z zamkami, długie jedwabne i flanelowe koszule do noszenia na co dzień, które odpowiednio wystylizowane świetnie spełnią rolę sukienek na każdą okazję, sukienki będące luźną wariacją ubrań wierzchnich. Wszystko z dużą ilością zamków. Dba o szczegóły, dlatego też proponuje getry z podwójnymi zamkami, które stanowią dopełnienie stylizacji. Sylwetki męskie to propozycje w stylu mody rockowej i punkowej z przewagą skór, dużą ilością kieszeni, naszywek i zamków, podkreślające determinację, siłę oraz funkcjonalność. Wiele sylwetek (t-shirty, spodnie, kurtki, pareo i bluzy) to, w zależności od rozmiaru, propozycje unisex, wyluzowane i niepretensjonalne, w „kupiszowy” sposób podkreślające mocny charakter kobiet, jak i mężczyzn. Debiutem jest czerwień, której projektant do tej pory nie używał. Czerwień symbolizuje pewność siebie, kojarzy się z rewolucją, siłą i walką. Dlatego też idealnie wpisuje się w najnowszą kolekcję, której motywem przewodnim jest determinacja i chęć walki – mówi Robert. Przeważają tkaniny naturalne: jedwab, bawełna, flanela, jeans, skóry; wśród propozycji znalazł się również ortalion.